środa, 22 października 2014

Pan Rzepka/ Mr. Kneecap

Krótki wpis na temat Pana Rzepki. Zostałam kiedyś poproszona o uszycie Rzepki, postaci z bajki.
W pierwszej chwili pomyślałam - "nie znam tej bajki, ale znajdę go w internecie" :D
Miało to być na "kiedyś", kiedy będę miała chwilę czasu, a ja tak nie lubię takich "niezobowiązujących" zamówień kiedy mogę je zrobić niby kiedy zechcę.
Nie mogłam się za niego zabrać, odkładałam, przekładałam, kiedy już coś chciałam przy nim zrobić, nagle wyskakiwały inne "ważne" sprawy. Wciąż myślałam z czego go zrobię, przecież nie mam odpowiednich materiałów - myślałam. Mijały dni, tygodnie i wsumie prawie drugi miesiąc się męczyłam, było mi wstyd, że jeszcze tego nie zrobiłam.
Nadszedł moment kiedy to powiedziałam - KONIEC!
Zaczęłam przeglądać to co mam w pudełkach, na półkach, wyszperałam materiały, które kolorystycznie były zbliżone do Pana Rzepki. Zaczęłam szyć, bez wcześniejszego projektu.
Odczułam ulgę kiedy skończyłam, pomyślałam, że wcale to nie bolało i nie zajęło mi wiele czasu, a na dodatek bardzo mi się podoba ;)
Zaniosłam Rzepkę zleceniodawczyni. Pani była szczęśliwa powiedziała, że pomimo brzydkiej pogody dałam jej wiele radości .... a dla mnie to była największa zapłata. Uwielbiam kiedy klienci są zadowoleni z zabawek jakie dla nich robię, kiedy mi to mówią lub piszą o swoich odczuciach. Nie muszę się zastanawiać czy wszystko jest ok i czy napewno wstrzeliłam się w ich gusta.
Myślę, że osoby, które tworzą wiedzą o czym piszę ;)








wtorek, 21 października 2014

Karykatury - przegląd panów cz.2/ Caricatures - overview of men part 2

Dziś pora na kolejny przegląd męskich karykatur, a już wkrótce 
przygotuję dla Was zestawienie damskich podobizn.




 (część z nich już wcześniej pokazywałam, znajdziecie je na pozostałych wpisach)


 Stylowy elegancik







Alternatywny fizjoterapeuta









 Stary punkowiec





Pan z "głębokim poważaniem"











Radosny pan














 Który z panów przypadł Wam do gustu? ;)





czwartek, 16 października 2014

Jak się szyła owca?/ How a sheep was sewn

Niektórzy z Was znają owcę, którą pierwszy raz uszyłam kilka miesięcy temu! Ostatnio miałam okazję uszyć ją ponownie na specjalne zamówienie ;)
Dzięki temu mogłam uwiecznić początki małej owieczki w mojej pracowni.
Jeśli jesteście ciekawi jak powstaje zabawka to zapraszam do oglądania zdjęć.


Wyszywam oczka, jeden z najważniejszych elementów zabawki ( jak dla mnie )! To one decydują o "duszy" przytulanki ;)



 Tutaj mamy już "twarz" przyszytą do ciałka.



 A to ja przy pracy ... zdjecie trochę kiepsko wyszło, ale to nic ;)



Mała owieczka jeszcze bez nóżek.


Zbliżenie na detale.



Owieczka jest coraz szczęśliwsza ponieważ właśnie się napycha!


Prawie gotowa przytulanka - przed ostatecznym zszyciem ;)




Później już tylko kosmetyka, pakowanie i pojechała w świat, do nowego domu ---> uczucia temu towarzyszące .... bezcenne! ;)

czwartek, 25 września 2014

Piękna para karykatur - moje ulubione/ Beautiful pair of caricatures - my favorites

U mnie dziś szaro, buro, pochmurno i zimno, pewnie jak u was. Dlatego trzeba wyjść na przeciw niepogodzie, wypić ciepłą herbatę i ciepło się ubrać ;D

Nie lubię dużo pisać, a szczególnie dziś nie mam do tego weny, jednak postaram się coś wyskrobać.

Jakiś czas temu powstała para karykatur, z których jestem dumna ;)
Obie osoby były dość charakterystyczne, a ich podobizny miały być z "jajem".
Dlatego byłam zachwycona, że będę mogła pozwolić sobie na więcej.





Szczególnie widać to u Pana, ponieważ ma brzuszek, a ja go mocno wyeksponowałam i podkreśliłam włosami przy pępku - w rzeczywistości nie wiem czy one tam są ... ale uznałam, że będzie to "jajcarskie".




Pan ma fajną fryzurę i mocny zarost, a wszystkie te cechy pozwoliły mi stworzyć mocno charakterystyczną karykaturę ;)




Pani ma ciekawą koszulkę, przyjazną ekologi ;D
... i chyba też sobie taką sprawię.

 




Karykatura Pani ze swoimi włosami sprawiła mi trochę problemu, bo w rzeczywistości ma końcówki włosów rozjaśniane, a ja nie wiedziałam jak to mam zrobić .... dlatego zrobiłam jaśniejszy kolor włosów, który wychodzi spod ciemnych.
Jeśli macie pomysły na rozwiązanie tego problemu, to proszę o sugestię, przyda się w przyszłości ;)




To tyle, miałam napisać mało, a wyszło dużo jak na moje możliwości.
Do następnego posta ;)

środa, 24 września 2014

Miś synonimem dzieciństwa/ Teddy bear as a synonym of childhood

Wy też uważacie, że jak przytulanka, to właśnie miś? Ja osobiście nie jestem tradycjonalistką w tym temacie, ale chyba tak się właśnie przyjęło, że chętniej wybieramy ten rodzaj zabawki dla najmłodszych.
Dziś chciałam podsumować wszystkie niedźwiadki jakie dotychczas uszyłam.
Będzie ciężko bo nie wszystkie uwieczniłam na zdjęciach.
Zapraszam w podróż pełną słodkości! ;)


Miś recyklingowy


Pierwszy miś miętowy


Misie z imionami dla braci


Miś "idący"


Panna Misia w spódnicy baletnicy


Miś foch


Baletnica Miśka


Miś dla Poli


Miś z aparatem na zębach


Miś Umi


Miś z imieniem i babeczką


Miś z lizaczkiem na zamówienie


Miś z jedną łatką


"Kieszonkowa" wersja misia - do plecaczka


Pan Miś jak ze snów


"Modny" miś dla małej elegantki


Miś z piegami


Miś ciasteczkowy

Jak widziecie misie ewoluowały, nie które to moje osobiste przemyślenia na temat wizerunku przytulanki, zaś inne to Wasze sugestie i prośby odnośnie jak ma wyglądać zabawka.

A teraz to co najsłodsze w misiach .... ogonki!!! ;)




















Wyraźcie swoje opinie, które misie i ogonki są nasłodsze!?! ;)
Miłego dnia!