czwartek, 22 października 2015

Przyłącz się do wyjątkowej wędrówki po naszym lesie!
W zgodzie z naturą, razem z liskami,
wilkami, królikami oraz innymi szytymi żyjątkami przeżyjesz niebanalną przygodę, 
pełną wrażeń i oryginalności. 
Przygodę stworzoną z pasji, opartą na pracy ludzkich rąk z dbałością o szczegóły, 
przygodę niestandardową, wyróżniającą się spośród wielu pozostałych.
Dołącz do niepowtarzalnego grona leśnych przyjaciół, 
wyjątkowego jak Ty i dzięki Tobie.















piątek, 16 października 2015

Królica Józefina/ Rabbit Josephine

Za oknem bardzo deszczowo, szaro i zimno, czyli jest jesień.
Uwielbiam jesień, ale zdecydowanie cieszą mnie dni te bardziej słoneczne.
Aby nie poddawać się chandrze jesienno-zimowej wolę celebrować chwilę.
Trzeba czasem wyjść do ulubionej knajpki w mieście, 
napić się pysznej kawy z mleczkiem sojowym i zjeść
obłędnie pyszne ciasto dyniowo-karmelowe, oczywiście w doborowym towarzystwie lubego <3
Niestety mało jest u nas jeszcze miejsc gdzie można zjeść coś wegańskiego, 
ale bardzo się cieszę, że gdzieś można ;D

Wracając do aury jesiennej, jakiś czas temu powstały zabawi, które świetnie wpisują 
się w klimaty obecnej pory roku. Cieszę się bardzo, że zostały tak ciepło
przyjęte przez WAS!!! <3

Dzięki temu wiem, że MUSZĘ tworzyć jeszcze więcej takich leśnych żyjątek.
Dziś przedstawiam kolejną damę, która "leżała mi na sercu"
- Królicę Józefinę!
To prawdziwa dama, elegancka, dystyngowana, uwielbia prostotę.
Jej skóra jest w dość nietypowy kolorze jagodowym, dlatego jest jeszcze
bardziej wyjątkowa!










Jak Wam się podoba???

niedziela, 11 października 2015

Królicza Rodzina/ Rabbit Family

Kwestią czasu było stworzenie małego, słodkiego króliczka
dla króliczej pary.

Dlatego dziś przedstawiam Wam nową rodzinkę.
Mama Janinka, tata Stanisław i mała Halszka.

Zabawki wykonane na specjalne zamówienie,
właśnie są w drodze do Francji do nowej rodziny ;)











poniedziałek, 28 września 2015

Lis Fryderyk/ Fox Fryderyk

Jakiś czas temu pojawił się lisek, który został odebrany przez Was bardzo ciepło.
Robiąc go na zamówienie klientki miałam zasugerować się tym z Małego Księcia ...
jednak ja wiedziałam, że może to być tylko mała inspiracja, a reszta moja ;)

Nie lubię i nie wykonuję zabawek kopii z bajek, filmów i choć wiele z Was do mnie
w tej sprawie piszę muszę odmawiać.
Inaczej sprawa wygląda kiedy ktoś chce jakieś zwierzątko, a ja mam je
stworzyć po swojemu, wtedy się cieszę, a praca jest dla mnie wyzwaniem.






Wracając do Liska Fryderyka 
jest mięciutki, milutki i bardzo błyskotliwy.
To typowy artysta o wrażliwej duszy.
Do twarzy mu scenerii leśnej <3













czwartek, 10 września 2015

Wilk Marynarz/ Sailor Wolf

Rodzina stale się powiększa,
były wszechobecne króliki, była pierwsza panda, której jeszcze 
na blogu nie pokazałam .... ale już chce Wam
pokazać Wilka Marynarza!





Wilk jest zwierzątkiem trudnym, bo jak pokazać w zabawce,
że jest to wilk, a nie lis czy pies?
Poza odpowiednią kolorystyką musi też być kształt,
który będzie charakterystyczny tylko dla wilka.










Mój wilk ma duży ryjek, zębiska i wielki nochal ;D
Nie wiem czy to charakterystyczne dla wilków, (zwłaszcza ten nos :P)
ale mam nadzieję, że poznalibyście tego zwierza bez podpisywania kim jest.







środa, 9 września 2015

Worki szkolne 2/ School bags part 2


Worki, worki i plecaki, kolorowe, każdy inny ... ;)
Znajdziecie króliki, miśki, koty, dinozaury i samochody w stylu retro, 
traktorki prosto z pola i księżniczki już z koroną.
Wszystkie ręcznie robione, projektowane, malowane
czy wyszywane ;)
















Plecak/worek





wtorek, 18 sierpnia 2015

Para królików Janina i Stanisław

Wczoraj był spóźniony post o pierwszych króliczych w stylu skandynawskim,
a już dziś pokazuje Wam kolejne - mam tempo! ;D






Tym razem z ciekawej tkaniny drapanej, która to ma nadać
bardziej surowego charakteru moim przyjaciołom.






Jest on i ona 
(w trakcie wyszło, że jednemu uszyję spódnicę skoro ma już uszy w serduszka).

Nazwałam je Janina i Stanisław, zbieg okoliczności chciał,
że to imiona moich dziadków ;D
Żadne inne imiona nie pasowały, tylko te stare polskie,
które wracają do łask.







Dużo nie będę się rozpisywać, oboje w sobie zakochani,
są ze sobą dopiero jeden dzień, a nie kilkadziesiąt lat, więc mają prawo ;D






Można je rozdzielić, choć lepiej by było gdyby razem wyjechały do nowego domu
pełnego szczęścia i miłości <3